Dodane przez moderator on March 25, 2015

Odkąd do pierwszego składu Chelsea trafił Thibaut Courtois czeski bramkarz występuje sporadycznie. Długo taką sytuację akceptował, ale teraz wyraził swoje zdenerwowanie.

Petr Cech w Londynie darzony jest olbrzymim szacunkiem, ale w tym sezonie został zepchnięty na drugi plan i większość czasu spędza na ławce rezerwowych zmuszony do oglądania poczynań swojego młodszego kolegi. Jak się okazuje dla golkipera takiej klasy jest to układ nie do wyobrażenia. Czech wybuchnął na łamach jednej ze swoich krajowych gazet.

- Nie mam pojęcia jakie zamiary wobec mnie ma klub, ale nie wyobrażam sobie, żeby sytuacja z tego sezonu powtórzyła się w następnym - grzmiał 32-latek.

Jeśli pozycja Cecha w klubie ze stolicy Anglii nie ulegnie zmianie, opuści on prawdopodobnie Stamford Bridge, gdzie jego osobę nie ceni się tak jak miało to miejsce wcześniej. Z tego względu pojawiają się różne plotki. Jedna z nich jest szczególnie interesująca. Podobno Czech ma lukratywną ofertę od Realu Madryt, który szuka następcy Ikera Casillasa.

Mimo to urodzony w Pilznie zawodnik nie myśli jeszcze o swojej przyszłości i skupia się na walce o miejsce w składzie u Jose Mourinho. - Wszystkie spekulacje pozostawiam na lato - zakończył.

 

Źródło: futbol.pl

Kategorie: